HISTORIA

ETER z Banciarni, dla domowników "Sproket" to pierwszy PON w naszym domu, od niego wszystko się zaczęło. Dostałam go w prezencie od moich synów w trudnym momencie mojego życia, a ta mała biało - czarna kulka przywróciła uśmiech na mojej twarzy.

W ten oto sposób od lipca 1990 roku rodzina powiększyła się o puchatego czworonoga.

Nie miałam wtedy doświadczenia w prowadzeniu i hodowli psów rasowych, zaczęłam więc studiować literaturę kynologiczną. W jednym z numerów czasopisma "Mój pies" przeczytałam artykuł na temat szkolenia i wychowania PONa, który bardzo mnie zaciekawił i już nie mogłam się doczekać, kiedy Eter będzie w odpowiednim do szkolenia wieku. Gdy skończył 8 miesięcy rozpoczęliśmy wspólną naukę, która po pewnym czasie przerodziła się w doskonałą zabawę. Eter bardzo szybko uczył się poleceń i komend i bardzo cieszył się na kolejna lekcję. Nasza praca została uwieńczona sukcesem - pomyślnie zdał egzamin na ringu posłuszeństwa. Potem przyszła kolej na Agility. Taka praca połączona z zabawą bardzo łączy psa i jego właściciela, wywołuje silne uczucie wzajemnego zaufania i przyjaźni.

Z 10-cio miesięcznym pieskiem ruszyłam na ringi wystawowe. Kilka wystaw pod rząd zaliczył z ocenami doskonałymi i złotymi medalami, w tym czasie nie przyznawano jeszcze tytułu Młodzieżowego Championa.

Podbudowana tymi sukcesami spróbowałam sił w poważnej już klasie otwartej. Mój pies wzbudził bardzo duże zainteresowanie wśród sędziów, którzy docenili jego urodę przyznając liczne Certyfikaty Wystawowego Championa, tytuły Zwycięzcy Wystawy, Rasy, Grupy w Polsce i innych krajach. W kilka miesięcy później uzyskał tytuł Championa Polski. W nagrodę kupiliśmy mu czarno - srebrną LUNĘ z Banciarni. Jest maskotką rodziny i "sercem domu", lecz na ringach i jako matka nie popisała się. Ma już 10 lat, jest w doskonałej kondycji, raz urodziła szczenięta i to nie z "przeznaczonym jej mężem" Eterem - Luna od pierwszego dnia u nas podporządkowała go sobie pod każdym względem.

ETER wystawiany był jeszcze wiele razy zdobywając liczne tytuły. Do najbardziej prestiżowych należą: CHAMPION POLSKI, MIĘDZYNARODOWY CHAMPION PIENOŚCI, VICE ZWYCIĘZCA ŚWIATA, ZWYCIĘZCA KLUBU, ZWYCIEZCA EUROPY, NAJLEPSZY REPRODUKTOR WYSTAWY KLUBOWEJ.

Może poszczycić się również niezłą czeredą swojego potomstwa. Oprócz zaszczytów i tytułów, które przyniosły mi ogromna radość, zwiedziłam wiele pięknych zakątków Polski i Europy oraz zyskałam liczne grono wspaniałych przyjaciół.

Wiosną 1995 roku do domu przybyła biało-szara suczka CALINECZKA z Litworowego Stawu - córka naszego ETERA i ARALII z Butorowego Wierchu. W swojej karierze wystawowej zdobyła tytuł Młodzieżowego Championa, 14 CWC.

W niewielkim mieszkaniu w Zakopanem miałam już 3 PON-y! Pierwszych miotów od moich suczek doczekałam się w zimie 1997 roku. Ich ojcem był INT. CH., CH. PL., Zwyc. Świata ŻYRNY ŻABOT z Armii Zbawienia. Cały rok 1997 był dla mnie bardzo udany: początek 2 piękne mioty, a z końcem roku przeprowadziłam się bliżej moich rodzinnych stron; 25 km od Rzeszowa kupiłam niewielki domek z dużym ogrodem i sadem! W ten sposób stworzyłam dla siebie, rodziny, przyjaciół no i moich kochanych psów prawdziwy raj. W kolejnych dwóch latach szczęście przeplatało się ze smutkiem: urodziły się kolejne 2 mioty po CALINECZCE, z jednego zostawiłam w hodowli suczkę CYRKONIĘ, ale odszedł mój najukochańszy ETER, a później i CALINECZKA. Były to bardzo smutne chwile i właśnie wtedy znalazłam <Wielki Wiersz> Widziane z Góry Wisławy Szymborskiej, który trochę ukoił mój ból. Autorka odsła-nia w nim sposób, w jaki mówienie odcina nas i oddala od śmierci zwierząt:

"Dla naszego spokoju, śmiercią jakby płytszą
nie umierają, ale zdychają zwierzęta
tracąc - chcemy w to wierzyć - mniej czucia
i światła, schodzą - jak nam się zdaje - z mniej
tragicznej sceny.
Ich potulne duszyczki nie straszą nas
Nocą, szanują dystans, wiedzą co to mores."

Gdy nadszedł czas wystaw dla młodej CYRKONII okazało się, że całkiem dobrze prezentuje się na ringu. Otrzymała 2 razy tytuł ZWYCIĘZCY MŁODZIEŻY, CHAMPIONA POLSKI, res. CACIB. Spisała się również jako mama. W pierwszym miocie, na dobry początek urodziła 2 szczeniaczki: pieska i suczkę. Doskonale zapowiadająca się DRACENĘ zostawiłam w hodowli.

W ten sposób już 10 lat odkąd zajęłam się PONami. Po ETERZE urodziło się wiele wspaniałego potomstwa, a z moim przydomkiem "z Eterowego Gniazda" urodziło się 5 miotów, w sumie 22 szczeniaki. Wszystkie moje szczenięta mają bardzo dobry, zrównoważony charakter i wesołe usposobienie. Są prawdziwa radością swoich właścicieli, a tym samym i moją.

Suki, które mam w hodowli są wolne od dysplazji, a szczenięta oddawane są właścicielom po odrobaczeniu i szczepieniu z książeczką zdrowia i metryczką.

Odeszła 04.07.2012 r. DRACENA z Eterowego Gniazda /FCI/ ur. 31.08.2001 r.
4 X CWC, Zwycięzca Wystawy, BOB. Oby dobrze ci było za „Tęczowym Mostem”.

O: Int. Ch.CH. PL., MŁ. CH. PL., ZW. KLUBU PON, MŁ. ZW.EUROPY a - RENDI KONTEKST Nadwiślan
M: CH. PL. Res-CACIB  - CYRKONIA z Eterowego Gniazda /FCI/.

Sunia wyjątkowa, była matką sześciu Championów.
Młodz. Champion, Champion Polski, AKCENT z Eterowego Gniazda /FCI/ sprawdzony REPRODUKTOR.
Młodz. Champion, Champion Polski, ARON z Eterowego Gniazda /FCI/
Młodz. Champion Luksemburga, AMANT z Eterowego Gniazda /FCI/
Młodz. Champion, Champion Polski, ANISIA z Eterowego Gniazda /FCI/, matka wielu pięknych szczeniąt.

LIDER z Banciarni & ANISIA z Eterowego Gniazda.
Champion Polski, IBIZA z Eterowego Gniazda /FCI/, matka pięknych szczeniąt.

Dzieci IBIZY & LIDER z Banciarni.
Champion Polski, IKAR z Eterowego Gniazda/FCI/ sprawdzony REPRODUKTOR.

Dzieci IKARA z Eterowego Gniazda & ANISIA z Eterowego Gniazda
Zwycięzca APIS z Eterowego Gniazda /FCI/ w Kanadzie, sprawdzony REPRODUKTOR.

APIS z Eterowego Gniazda i OSODA z Banciarni.